Ciekawy film o anoreksji

Wyszperałem w Internecie fajny film o anoreksji. Zobacz, co tracisz pogrążając się w anoreksji.

Podziel się:
  • Wykop
  • Gwar
  • Digg
  • Technorati
  • del.icio.us
1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (26 ocen, średnio: 3.73 z 5)
Loading ... Loading ...

Odpowiedzi: 78 to “Ciekawy film o anoreksji”

  1. poplakalam sie…;[

  2. Poplakalam sie,gdyz wrocily wspomnienia :( Bylam anorektyczka ponad dwa lata… Pozniej anoreksja przeszla w anoreksje bulimiczna…”Dzieki” mojej najlepszej przyjaciolce-anoreksji-stracilam swoja wielka milosc… Przeszlam ciezka walke z choroba,zwyciezylam… choc jestem w pelni swiadoma,ze ” moja przyjaciolka” towarzyszyc mi juz bedzie do konca mych dni… Zostawila slad w moim zyciu… Nikomu tego nie zycze…

  3. JESTEM ANOREKTYCZKA……
    Poryczalam sie ogladajac ten film bo sama przechodze pieklo any……. nie zycze tego najwiekszemu wrogowi..
    naprawde to KOSZMAR

  4. jestem szczupla…ale jak patrze na swoje cialo mysle jak pozbyc sie tych “walkow” na brzuchu…i jak tu by miec szczuplejsze nogi..moj chlopak mowi mi ze jestem bardzo szczupla i moglabym przytyc ale ja mowie na odwrot….nie jestem anorektyczka ale mam takie mysli jak anorektyczka…

  5. dziewczyny pisza tu, ze maja anoreksje, ze placza przy tym…
    to chyba najlepszy dowod na to, ze udaja. Marzycie o tym, by byc ale nie macie tyle odwagi i silnej woli…
    Nie chwalily byscie sie tak.
    Nie wiem, po co to cale udawanie. Fejki. Grubasy.
    Gdybyscie przez to przechodzily to nie chwilily byscie sie tym…

    poza tym te filmiki wcale nie strasza, conajwyzej motywuja do daljszej walki, to dajcie sobie spokoj.
    Nie naprawicie swiata.

  6. ja chce uwazam ze jestem gruba a waze 42 kilogramy nie wiem czemu ale chce jeszcze schudnac nie nawidze swojego ciala :( :(:( co mam robic dziewczyny doradzcie mi

  7. chce wierzyc ze te dziewczyny, ktore pisza ze sa anorektyczkami po prostu walcza z tym, zrobily ten krok, i to jest to krok zeby nie umrzec, dziewczyny (i chlopaki niestety tez) ja wiem jaka trzeba miec sile i odwage wlasnie ODWAGE zeby sie przyznac do choroby, zeby nie sluchac anorektycznych mysli, zeby jesc i ta sile trzeba znalezdz w sobie , nie jest zadnym wyczynem niejedzenie-to tylko walka z wlasnym cialem, ale jedzenie, ale akceptacja siebie samej, zmian w nas zachodzacych oraz AKCEPTACJA tego, ze jest sie moze grubsza niz modelki (jezu jakie one sa brzydkie!!) jest dla mnie wyczynem… ja mialam wszytskie objawy anoreksji 12 lat temu, zwalczylam to jesli komus to pomoze powiem : bylam chora codziennie jadlam mniej mdlalam wygladalam jak szkielet moja skora miala dziwny sino-pomarszczony wyglad, czujam sie jakbym miala w sobie trucizne, bylo mi zimno, cwiczylam, sciskalam sie w talii i wiele wiele roznych innych dziwacznosci, ale co najgorsze moja rodzina chorowala ze mna, rodzice krzyczeli na siebie obwiniali sie na wzajemnie, mama plakala tata nie mogl na mnie patrzec: na mnie na jego jedyna ukochana coreczke, moze nie bylo ze mna az tak zle, bo czulam ten caly bol ktory sprawiam osobom, ktore kocham i pewnego dnia postanowilam ze juz im nie sparwie bolu, co najwyzej sobie (wtedy tak dostrzegalam mozliwosc przytycia-jako katusze powracajacych kilogramow..) ZACZELAM JESC , najpierw jeszcze z ograniczeniami, ale to zawsze wracalo, az w bozenarodzenie postanowilam ze zjem wigilie, zrobilam to nie dla siebie ale dla mojej rodziny! nie mialam zadnego nawrotu, jem normalnie waze normalnie (nie wiem dokladnie bo po co wiedziec szczegolowo???), przez zycie probuje przejsc zyjac zdrowo, w pelni i pieknie, ale przede wszytskim pragne pamietac, ze PIEKNO NIE ZALEZY OD KOLOGRAMOW, piekno(fizyczne) emanuje w zapachu blasku oczu glosu sposobu poruszania sie usmiechu .., wybaczcie troche sie rozpisalam, chcialabym zeby to komus pomoglo, mam 24 lata i nadal wierze ze naprawie swiat!!!mam w sobie zycie i nie mysle tylko o sobie i kaloriach , ale nawet teraz czasem w lustrze wydaje sie sobie brzydka, gruba monstrualnie i nielogicznie, dlaczego? bo to chyba zostaje na zawsze, ale trzeba to kontrolowac…
    na zakonczenie.. jesli juz mowimy o top modelkach warto jest sie przyjrzec Whitney Thompson, ktora ma piekne cialo, szuczuple piekna cialo!!
    http://wypasionafoczka.pinger.pl/m/321197/Whitney-Thompson

  8. Posłuchaj Natala nie którzy mają większe problemy nap. są chorzy a Ty jesteś zdrowa masz nad nimi przewage! i tylko od ciebie zalezy co z tym zrobisz…. A tobie fuel4life, radze nie wchodz na takie strony jeżeli masz innych korytykować, to jest strona dla anorektyczek, jak nie masz ochoty to tu nie wchodz! i daj innym się wygadać!

  9. Połowa z was pisze że anoreksja to koszmar ze przezywacie to same wzruszacie się przy tym ale same nic nie robicie nie chcecie walczyć i same w to brniecie niszcząc swoje ciało i życie nie tylko sobie ale osobom wam najbliższym!!!

  10. Mam 169 cm. i ważę 54 kg … Niby jestem szczupła… Wszyscy tak mowią … ale ja chciałabym byc chudszaa…. :( :(:( … chociaż chudsza o te 4 kg… dzisiaj zaczęłam “diete” … nic nie jem .. i tylko piję wode… mam nadzieje, że schudne te pare kg… bo siłę woli mam .!

  11. Ona, rozumiem Cię po części, wiesz jak ja bym chciała ważyć tyle co ty!
    jesteś naprawde szczupła, ja jestem od Ciebie o centymetr wyższa, a ważę 10 kg więcej!!!!!!!
    czyli 64 ;/
    porażka!
    i ja tu muszę schudnąć, ale nie więcej niż 10 kg …
    Kochana, nie rób tego, przy takiej wadze, wyglądasz świetnie!
    jak mi wszyscy mówią, ze jestem szczupła i żebym została przy mej wadze, a co dopiero ty!
    daj spokój ;*:*

  12. ja też coś wiem o odchudzaniu…. moja historia zaczęła się 3 lata temu… chciałam schudnąć, chciałam być piękna myślałam że dzięki temu wszystko osiągnę….
    po wielu próbach nieudanego spadku wagi wziełam się za siebie, chudłam ważyłam coraz mniej i czułam sie świetnie, każdy to widział, nie przewidziałam jednak efektów ubocznych… nie miałm n a nic siły, obsesyjknie się ważyłam, ćwiczyłam do upadłego…. w 2 m-ce schudłam 12 kg!!! ważyłam 44kg przy wzroście 1,60 i wiecie co w lustrze ciągle widziałam tego grubasa….
    matka zamknęła mie w domu kazała jeść pilnowała… przytyłam do 48 przeżywałam dramat chciałam się zabić…. potem kiedy chciałam schudnąć niemiałam siły musiałam jeść aby się uczyć i nie spać….
    i tak po 3latach obsesja nie minęła waże 50kg i nie mogę na siebie patrzeć, jestem chora mam wrzody a moja psycika jest zrujnowana, nie mogę wybaczyć matce tego co zrobiła, stosunki z moją rodziną są okropne, chłopak ma już dość mojej obsesji a ja już nie umiem żyć ze sobą, ciągle chcę schudnąc……
    mam bulinię i rozstrojony orgaizm i jestem gruba nikt mnie nie rozumie czuję się tak okropnie:(( nie mam koleżanek które by zrozumiały co czuję nie mam nikogo kto przeżywa to co ja i z kim mogłabym porozmawiać o tym!!! potrzebuję kogoś kto da mi motywację do ponownego schudnięcia, nie ważne są konsekwencje…. jeśli myślicie tak samo jak ja albo chcecie pogadać piszcie na moje gg:1314436!!!!!

  13. nie rozumiem Was dziewczyny i nawet nie bedde sie starał. za to powiem jak to ja widze. ładne dziewczyny-kobiety które katują się dietami i szpecą swoje ciała. gdy ogladałem te filmiki to od razu stają przed oczami scenki z filmów dokumentalnych o mumiach z tą różnicą że Wy żyjecie. Płakać się chce widząc co ze sobą robicie. Szkielet powleczony zniszczoną skórą. wieszaki na ubrania lub jak kto woli wystawowe manekiny. NIE DAJCIE SIĘ ZWARIOWAĆ I NIE POZWÓLCIE TEJ PASKUDNEJ CHOROBIE BY TAK WAS OKALECZAŁA. WALCZCIE Z NIĄ.

  14. Ja mam 153 wzrostu i ważę 42kg, jak dla mnie co najmniej o te 2 za dużo. Wszyscy mówią mi, że jestem szczupła, ale… kiedyś ważyłam dużo, dużo więcej- miałam sporą nadwagę i, niestety, zostały mi po tym pamiątki w postaci rozstępów. Nienawidzę swojego ciała. Ale bywają momenty w życiu kiedy bywam z niego naprawdę dumna- kiedy słyszę, że mogłabym w końcu przytyć. Jakkolwiek to zabrzmi, ja naprawdę jestem wtedy bardzo szczęśliwa. Od czwartku zaczęłam kolejną dietę- cel: 57cm w talii i zrzucenie 2kg… lubię być szczupłą, chociaż czasami bardzo się tego boję, że kiedyś przesadzę…

  15. Bozeeee ja sie bojee ;’( potrzebuje pomocy co mam zrobic!!

  16. Wiecie co jest najgorsze..? Że dziewczyny “wyglądające normalnie” zarzekają sie przed zanjomymi, że nie chcą chudnąć a tak na prawde w głębi serca pragną wyglądać jak modelki. Ja przy wzroście 1, 66 m waże ok 56 kg. Lekarz rzekłby “waga idealna” jednak w dzisiejszych czasach stwierdzić, że jego waga jest idealna to tak jakby rzec “kochana musisz zrzucić tak z 5 kilo..”. Tylko osoby wygladające jak wieszaki są akceptowane jako kanon piękna. I tak jest w moim przypadku. Ok 3 lat nie umiem poradzić sobie z własnymi problemami. Jestem wesołą dziewczyną, mam mase znajomych, nie narzekam na brak zainteresowanie płcią przeciwną, jednak czegos mi brakuje.. Czego? 5 kilo mniej!

  17. Wogóle wszyscy piszecie jakies farmazony, jedni krytukują drugich i tak w kołko. To włąsnie pokazuje ze nie wiecie czym jest ta choroba.! Bo zaburzenia odzywiania do cholery to ogólna choroba jak grypa, ale u kazdego wygląfda inaczej mimo ze podobnie! wiec przestancie sie lizytowac bo mam ochote wyrzucic komp przez okno- a co za tym idzie moge kogos zabic wiec bedziecie miec kogos na sumieniu!

  18. Straszny ten film mam nadzieje ze kazdemu sie uda z teo wyjsc mam 13 lat i waze 28 kilo czy jestem anorektyczka?prosze mi pomoc jakos sie tego dowiedziec boje sie ze tak

  19. Ogladajac ten filmik stwirdzilam ze to straszne byc tak wychadzana dziewczyna i,ze nie wylada to ladnie…
    Jednak w mojej glowie sie cos uroilo CHCE BYC SZCZUPLA!!
    I mama i babcia i moi znajomi mowia mi ze mam normalnie jesc bo wygladam strasznie..mam dosc ciaglych awantur z mama o jedzienie obiadu czy sniadania(ZAWSZE JE WYZUCAM W SZKOLE)..moja przygoda z obsesyjnym odchudzaniem zaczela sie rok temu…nie jadlam wogole i bylam z siebie dumna bo,przy wzroscie 165 wazylam 49kg podobalam sie sobie bo osiagnelam swoj cel..przedtem wazylam o bardzo duzo wiecej!!!nie moglam na siebie patrzec…i nadal nie moge ,przytylam 3kg i za kazdym razem jak cos zjem to mam pretensje do samej siebie;(
    odrazu ide na wage sie zwazyc..wydaje mi sie ,ze jestem strasznie gruba,denerwuja mnie moje walki na brzuchu nie wiem jak sie ich pozbyc..cwicze do upadlego i jak nie musze to nic nie jem..ale to i tak nic nie daje skoro musze jesc obiady jak sa rodzice w domu..;(
    pomozcie

  20. ekm .. filmik jest do dupy są lepsze to po pierwsze.
    po drugie z ‘tego’ bedzie wiecej korzysci ..

    poświęcanie się jest czyms tco poswiecamy dla czegos lepszego ..

    czy jakoś tak nie pamiętam jak to szło.

  21. Co to za piosenka??

  22. Ktoś kogo darzę uczuciem choruje na anoreksję… Możecie mi podać jakieś materiały traktujące o chorobie? Jak postępować z taką osobą?
    Dziekuje.
    mój nr gg: 11805074

  23. bez komantarza dla osob niewyrozumialych…:/czy Wy szanowni blogowicze i forumowicze wiecie co to w ogole choroba psychiczna,depresja ? to wszystko jest zwiazane z anoreksja bulimia….nie chodzi tylko o (jak to jeden z was napisal) chorobe i zaburzenia ukladu pokarmowego,bo to juz nastepstwo po psychicznym wyniszczeniu.Czy wy wogole wiece co takie dziewczyny czuja?Sa zagubione,smutne, zmeczone-moglabym tak caly wieczor wymieniac! a czemu sa takie a nie inne? bo kiedys jakis jeden pajac z drugim zaczeli wytykac palcami ze za gruba,ze cellulit ze cos tam.Wspolczuje Wam dziewczyny i zycze powdzenia w kuracjach anty-anorekt. 3mam za Was kciuki:* i wieze ze wkoncu sie Wam uda wyjsc z tego nieszczescia:*

  24. jesteście śmieszne, laski ;d przecież wiadomo, że te które piszą “oh, mam anoreksje, pomóżcie!”, a jeszcze najlepiej: “mam anorekCJĘ, ratunku! ważę 25 kg!” to tłuste krowy, które dowartościowują się w internecie pisząc takie rzeczy :P
    myślicie, że jesteście anonimowe, oszukacie innych(tak samo naiwnych,jak wy, bo nie wszystkich uda wam się oszukać :D ) – więc uda wam się oszukać siebie same :P
    to żałosne. ;p

  25. zal …
    1 zasada – Nie mów nikomu ;]
    Po co w internecie wypisujecie takie bzdury co ?
    Przez te cholerne blogi i inne formy udzielania sprawiają,
    że nawet tussi teraz jest na recepte
    Jak macie jakies problemy to zostawcie to dla siebie ok ?
    Przypał robicie sobie

  26. Ej ja tegggggo nierozumiem……bo wszyscy pisza ze mozna miec anoreksje 2 lata lub wiecej to jak 2 lata mozna niejesc kurde tylko 2 tyg mozna niejesc odp mi plis ;pp

  27. Ja mam 162 cm i ważę 44 kg, wcześniej było jeszcze gorzej bo ważyłam aż 50 o.O jakoś to zrzuciłam ^^ ale nadal czuję się niezadowolona. Ostatnio usłyszałam, że wcześniej miałam normalną budowę ciała, a że teraz jestem szczupła :( więc sporo mi do chudości, do której tak dążę, moją wymarzoną wagą będzie chyba 37kg. Zależy jak będę wyglądać ;] pozdrawiam.

  28. Angela to nie jest tak że anorektyczki nie jedzą! one poprostu jedzą w bardzo małych ilościach i praktycznie ograniczają sie do 200 kcal dziennie,

  29. 5 lat jestem chora..od 2 lat sie lecze…z 3 szpitali mnie wywalili po kolei krakow warszawa..bristol..siedze i rycze bo ogladajac ten film doszlam do wniosku ze umre…,tak sobie spartaczyc zycie… ona mi wszystko zabrala

  30. hmm…. jak to wszytsko czytałam to poprostu az mi to wszytsko do myslenia dało..nie jestem anorektyczka chociaz nie powiem ze badzo bym chciała schudnac,ale w moim przypadku to nie mozliwe:Pbo nie mam takiej mobilizacji.jedynie co sie ograniczam..mimo ze kazdy mi mowi ze mam swietna figure to czasami mi sie wydaje ze bym mogła troche schudna..waze 55 kilo przy wzroscie 162cm ,niby to dobra waga przy moim wzrocie ale schudnac bym chciała… ale Wy dziewczyny ktore tu piszecie ze jestescie chore(o ile prawde piszecie)to musicie uwierzyc w siebie zaczac walczyc z ta choroba.wien ze to nie łatwe ale musicie zrobic to dla osob ktore kochacie a przede wszystkim SAME DLA SIEBIE..musicie w koncu docenic siebie.bo naprawde jestescie wspaniale bo z jednej strony was podziwiam za taka mobilizacje..ale do czego to prowadzi ..?do tego ze tracicie wszytsko i wszytskich ktorych kochaliscie i ktorzy was kochali… powiem wam juz bym wolalabym byc gruba niz zeby nie miec przyjaciol osob ktore kocham ktorym ufam ..bo takie ciagle zycie w smutku uzalaniu sie nad soba i calym swiatem to nie jest zycie..wiec musicie WALCZYC!!!!!!!!!! jesli ktos chce pogadac na ten temat to piscie na pewno pomoge moze was nie znam ale ja zawsze pomoge kazdemu ktoo ta pomoc poprosi .Moje gg-13708703

  31. czyli co? wszyscy mają anoreksje w tym kraju z tego wynika? hahaha a film nie jest poruszający więc nie wiem po jakiego penisa piszecie ze ryczycie przed kompem

  32. ja mam 155 cm i waze 55 jestem mega gruba, wszyscy mi to mowia a ja marze zeby dostac anoreksji przestac jest juz od 4 lat sie tak mecze ale mam za slaba wole zeby schudnac zazdroszcze wam tej wagi moja wymazrona byla by 35

  33. Zgadzam się z Emisią… jedną z zasad anoreksji jest nie przyznawanie się do tego, także nie wiem dlaczego 3/4 osób wypowiadających się tutaj pisze, że choruje na anoreksję?! a nawet jeśli tak jest to to nie jest powód żeby dzielić się tym, że tak powiem publicznie.
    A jeśli któraś z Was rzeczywiście choruje, to życzę powrotu do zdrowia. Chociaż wiem (nie z doświadczenia), że nie jest to wcale łatwe i że komuś kto nie doświadczył tej choroby może być łatwo mówić.

  34. też zastanawiam się co te zwierzaki mają wspólnego z jej siostrą i ojcem…chyba ze o czymś nie wiem :]
    Nawet nie wiesz ile os. w Twoim otoczeniu choruje na zaburzenia odżywiania. To że gadają o tym to przynajmniej zdają sobie sprawe z choroby a to już jakiś postęp. mówię też na własnym przykładzie :]
    Niby czemu nie dizelić się publicznie? o tym jest temat.
    Więc powinny właśnie wypowiadać się te osoby co mają ten problem, a nie ktoś kto nie wie o czym gada, albo przeczytał pare stronejk i udaje że wszystko wie.
    gadanie że ktoś chce zachorowac to głupota. przejdźcie się do djetetyka albo w necie szukajcie. ale w to się nie pakujcie. http://www.psychologia.net.pl/testy.php?test=F50&wypelnil=1&c=15.6&pyt1=1&pyt2=1&pyt3=0&pyt4=1&pyt5=0

  35. Rozumiem każdego, samobójcę, mordercę, psychicznie chorego. 25. 09.2008 roku urodziłam syna, wiele osób mówiło mi, że chciałoby w ciąży wyglądać tak jak ja, wszystko szczupłe tylko brzuszek…Pogarszało się moje udane życie seksualne, partner nie wykazywał nim zainteresowania bojąc się o płód, ja odbierałam to inaczej, choć ciąża była chciana i powtórzyłabym to jeszcze raz bo mam kochanego, zdrowego syna to czułam się najgrubsza na świecie….. Potrafię jeść całymi dniami po paczkę ciastek, a teraz mam takie dni, że ich niejem mam wyżuty sumienia jak osłodzę herbatę, weszłam na tę stronę żeby przestraszyć się anoreksji, jak to piszecie przyjażni toksycznej.

  36. Malwina cd. W swoim życiu przeszłam narkomanię, 2 ośrodki odwykowe, oprucz “trawki” brałam amfe…. Chuda byłam przy tym jak cholera.. Nie chodzi tu o to kim jesteś, narkomanem, alkocholikiem, anorektyczką, zakupokocholiczka, maniakiem tv lub internetu, w każdym przypadku to problem z samym sobą a rozwiązać go mogą kontakty z ludżmi, którzy przeszli przez to samo co wy i wyszli z tego!

  37. Malwina cd. Mam 25 lat, od 6 i pół roku nie biorę, ukończyłam skuteczną terapię w monarze tam przyjmowano nawet ludzi uzależnionych od internetu i od lenistwa, myślę, że każdy ma szanse wyjść z dna a skutecznie jedynie ten, który naprawde tego chce, pozdrawiam.

  38. ja waże35kg a mój wzrost to 160cm i mam 13 lat musze trochę schudnąć bo jestem gruba ale nie chce być anorektyczką tak jak moja koleżanka ona jest pro-ana murze ją pilnować ! ona chciała zemną wziąć tussi ale wiem nieco o nim wiec się nie zgodziłam zamierzam schudnąć do powiedzmy 42kg

  39. dulce to zależy od wzrostu jesli masz tyle co ja czyli 160 to tttaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaak jesli mniej to dzięki bogu

  40. poprawka warze 45 nie 35

  41. Filmik beznadziejny-przerysowany i głupi.komentarze powalające-jak ktoś chce być chudy powinien taki być.
    Anoreksja to nie choroba tylko styl życia-ludzi powinni być barziej tolerancyjni.nie każd dziewczyna musi wyglądać jak jak jałówka-po co?po to,by się ruchać z jakimś alfonsem i dostosowywać się do opinii innych ludzi??!!!to chore….każdy powinien być wolny i żyć jak mu się podoba!

  42. dlaczego ludzie którzy nigdy nie chorowali
    nie potrafią nas zrozmiec .
    My nie wybieramy anoreksji to ona wybiera nas.
    Na początek zaczyna się od niewinnego odchudzania
    które z czasem przeradza się w obsesję , chcesz chudnąc więcej i więcej. a gdy się ockniesz jest juz zapóźno
    nie potrafisz sama tego zatrzymac.
    10% chrych umiera.
    ja nadal nie mogę sobie z tym poradzic choc wiem jakie sa tego konsekwencje

  43. ja marze o tym by schudnąć jestem 3 lata po porodzie i nadal nie mogę dojść do dawnej figury.jestem tak zdesperowana że przestałam jeść morze wtedy schudnę pije tylko wodę i jem sałatę.nie mam w nikim poparcia dla faceta jestem gruba i brzydka wiecznie gada o innych dziewczynach boli mnie to i doprowadza do szału chce schudnąć nawet jak bym miała umrzeć!!nienawidzę siebie i swojego ciała.nie stać mnie na super diety ani na dobre kremy nie stać mnie nawet na zwykły balsam do ciała.to życie jest okropne.a ludzie wokół mnie nie widzą mojego bólu.kocham synka i tylko dla niego żyje!!!niech bóg ma nas w swojej opiece.

  44. ja najpierw chciałam tylko trochę schudnąć góra 2kg potem koleżanka powiedziała mi o pro-anie a teraz mam 161 a warze 38kg czy to ana?? bo ja juz nie chce dzis powiedziałam rodzicom o moim problemie w sobote ide do psychologa ;(:\

  45. głupi ten film widziałam lepsze

  46. Jak tu czytam to wszytsko że dużo to 45kg , to już sama nei wiem co mam o sobie myślec… kilka dni temu sie ważyłam w aptece i zawsze mi wychodziło ok.56kg a teraz 61 , jestem załamana ! mam wzrost 160 i waze 61 kg … ja bym chciała miec wage 45 , 50 … zazdroszcze wam … mi osobiscie podobało sie moje ciało w wadze 56 kg… tylko mam strasznie grube uda , teraz to po wwaszych komentarzach jestem zdołowana i wole już chyba miec ta anoreksje , chetnie bym sie zamienila ciałem z jakas 45kg dziewczyną ….mam ładna twarz , wszyscy mi mówią żebym poszła na jakis cassting… ale jestem gruba . i tamten tydzien piłam kubusie itp no i 1 kanapke dziennie , ale jak mój tato przyjechał z trasy to “tłuste jedzenie” sie zaczeło … zjadłam 10 pierog ow z miesem i kilka kanapek…dzień później to samo i jeszcze kilka pączków…a wczoarj piłam tylko wode , dzisiaj juz nie miałąm siły sie podniesc z łużka , ale i tak bd pic wode z jakas multivitaminą (rozpuszczoną w kapsułkach – 8kcal) mam nadzieje że mi dobrze pójdzie. Ja bym chciała porozmawiac z jakąś anorektyczką , bo mam kilka pytań… jak by któraś chciała odpowiedziec mi na te pytania i watpliwosci .. to prosze piszcie na gg 4456430

  47. a ja ma 49 kg i 170 cm wzrostu, nie chcę schudnąć ale mój tryb życia i brak czasu nie pozwala mi na jedzenie….nie mam na to po prostu czasu, studia, praca…to człowieka zabija, nie wiem ile jeszcze schudnę ale mam nadzieję, że nie będę anorektyczką…to jest okropne…

  48. Fajny filmik… wiem doskonale co to anoreksja… Nienawidzę jej, bo zniszczyła mi kawałek życia… Leczę się, bo chcę żyć. Ale ana ciągle siedzi mi z tyłu głowy…

  49. Zgadzam się z “Manda” pro-ana:* to styl życia. Dajcie już sobie spokój z jakimiś durnymi filmikami, mającymi rzekomo chronić biedne spaślaki przed wzięciem się za siebie i zrzuceniem tego tłuszczu. I te komentarze pseudo-anorektyczek hehe anorektyczki są silne psychicznie i nie użalają się nad sobą tak jak wy dupy wołowe:D dziewczyny bądźcie silne nie damy się grubasom hehe pozdrawiam wszystkie spaślaki (szczuplutka – 40 kg wzrost 165 cm):)

  50. Co mam poradzić mojej przyjaciółce anorektyczce ? Ona twierdzi, że jest gruba ! Ważenie się i chęć schudnięcia to jej obsesja. Wszystko co je to patrzy na kalorie. Je.. ona nic nie je! Bardzo chce schudnąć. Kiedyś na w-f w szkole ktoś powiedział na nią : anorektyczka. Potem wszyscy zaczęli mówić na nią anorektyczka i. SPODOBAŁO SIĘ TO JEJ. Ma 14 lat i jest wysoka. Chce spodobać się chłopakowi.
    Co mam zrobić żeby przemówić jej do rozsądku ?
    PROSZĘ O POMOC !

  51. Boże, ludzie Wy nic nie czicie! tekstami typu: ‘Zobacz, co tracisz pogrążając się w anoreksji.” w osobie chorej na anoreksje można wywołac tylko smutek i łzy a chyba nie o to chodzi prawda? nie mowie ze są złe ale na pewno zle sformułowane…jak ktos jest chory na anoreksje to takiej osobie trzeba pomuc pozbyc sie jadłowstertu i jesli nie zna pomuc poznac powody przez ktore sie odchudza bo przez takie teksty taka załóżmy dziewczyna czuje sie atakowana…

  52. Żal mnie skręca jak czytam niektóre posty .
    ,, Wszyscy mówią ,że jestem chuda ,ale ja uważam ,że jestem gruba”
    ,, Nie jestem anorektyczką ale myślę jak anorektyczka”
    ,,nienawidzę swojego ciała pomóżcie ”
    Chcecie pomocy? proszę bardzo ! PSYCHOLOG .
    Chcecie schudnąc ? proszę bardzo ! NIE JEDZ !
    Anoreksja nie jest niczym godnym pochwalenia się , to jest choroba . Najwidoczniej niektóre z was tego nie rozumieją .
    Trzeba miec z tym jaką kolwiek stycznośc.
    A to ,że macie kompleksy nie oznacza ,ze jesteście chore.

  53. Ja mam 12 lat i warze 52 kilo przy wzroście 153
    Czyli według was obsesyjnie odchudzających się jestem okropnie otyła? Załóżmy ,że masz 175 ,a warzysz 42… TO POWAŻNA NIEDOWAGA

  54. waże

  55. Powody odchudzania się takich dziewczyn to między innymi dążenie do ideału piekna które przedstawiają zdjęcia zamieszczone w tym filmiku. Równierz chcą schudnąć do rozmiaru 0 czyli 32,36. Potrafią nie jeść do 3 tygodni(to prawie miesiąc). Piją kawe,herbatę i wode. Bodźce popychające w tym kierunku to między innymi magazyny mody które pokazują zdjęcia strasznie chudych modelek. Doszło do tego ,że tworzą się sekty anorektyczek. Pomagają sobie pisząc : Robisz postępy,bardzo dobrze,tak tzrymaj. Ciężko zrozumieć jak slinka nie może cieknąć na widok lub zapach ulubionej potrawy. Takim ludziom trzeba pomagać.

  56. chciałabym byc anorektyczka… jestem gruba kazdy ze mnie sie smieje chce byc chuda zeby wszystko było mi widac … chce nosic najmniejsze rozmiary .. chciałabym znac jakas strone dziewczyn z anoreksja ktora pomoze mi wejsc w ich tryb!! mam 21 lat mam 148 cm i waze 67kg ;(
    najgorsze jest to ze moge cały dzien nic nie jesc albo jem mało a jestem gruba dlaczego … ;( nie jadam fact fudów i słodyczy a tu u mnie taki rezultat… mam narzeczonego ktory mowi ze jestem ładna ale patrzac na zdjecia kiedys byłam ładniejsza i szczuplejsza… chce byc anorektyczka …

  57. Ja nie mam obsesji na punkcie swojej wagi. Mam 164 cm wzrostu i waże 48 kg. Pare lat temu przestałam jeść.Nie wiem co było przyczyną, bo nigdy nie uważałam się za grubą. Nic nie jadłam strasznie schudłam. Ale nagle nie wiem dlaczego zdałam sobie sprawę, że nie zależy mi na byciu chudym. Zaczęłam jeść. Przytyłam. Ważę 48 kg. Uważam że mam zbyt gruby brzuch i łydki, ale nie odchudzam się. Mam traumę. Parę miesięcy temu czytałam książkę : W sidłach anorekscji. Była tam pokazana lista schorzeń danych dziewczynce u której podejrzewano anorekcje. Lekarz powiedział jej że gdy zaznaczy 5 rzeczy to znaczy że jest chora. Ja na chwilę sprzed lat zaznaczyłabym większość. Na tamtejszą zaznaczyłam 9. Czy to znaczy że miałam anorekcję? Podobno można to wyleczyć tylko u psychologa, a ja poradziłam sobie z tym sama. Nawet nie miałam przyjaciółki która by mnie wspierała. Teraz jestem zadowolona z życia i mojego wyglądu :)
    ale strasznie nurtuje mnie pytanie czy chorowałam na anorekcje? powiedźcie mi co myślicie.

  58. Cześć dziewczyny.
    Niektóre z was piszą, że ten problem dotyczyc ich samych,bo przez to przechodziły. Na to inne odpowiadają, że na pewno tak nie jest,bo by się tym nie chwaliły. Dziewczyny zastanówcie się! Kłócicie się na publicznym forum o błahostkę, gdy tak naprawdę jest to poważny problem. Współczuję tym, jeżeli ktoś przez to przechodził. Nie jest to łatwy problem. I apeluję do dziewczyn, u których widać początki tej choroby psychicznej. Kiedyś…kiedy było mi źle, byłam tak żałosna, że pojawiały się myśli samobójcze. Tak żałosna. Udowodniłabym tylko własną głupotę. Ale wiecie co? Nie zrobiłabym tego. Nie odebrałabym sobie życia ,bo gdy wyobraziłam sobie wyraz twarzy mojej mamy… Jej życie po tym wydarzeniu…Zdałam sobie sprawę, że szkrzywdziłabym ją, zadała okropny ból na całe życie. Czy każda z nas pragnie, aby jej matka resztę życia spędziła opłakiwując dziecko? Tak też jest z anoreksją. Rodzice nas bardzo kochają, troszczą się o nas. I to nie dotyczy tylko i wyłącznie przyjaciół…Może to byc chłopak, przyjaciele. Nie pogrążajcie się w anoreksji ze względu na nich, nie odbierajcie im szczęścia. Im też byłoby trudno. Niech ich szczęście będzie waszą motywacją do pokonania choroby.
    Obecnie piszę scenariusz do spekatklu “Motylek” – nazwa ta się wzięła stąd, że takim mianem najczęściej określają się anorektyczki. Twierdzą, że gdy schudną, będą tak lekkie i “ulecą jak motylek”. Mam nadzieję, że tym spekatklem dotrę do wnętrza każdego słuchacza i przekonam, że nie warto niszczyć sobie życia.

  59. ej sory ludziska,ale mam wrażenie ze większość panienek tutaj chce być uważana za anorektyczki,choć tak naprawdę nimi nie jest.Ktoś choruje,siedzi spokojnie na tyłku i nie “chwali się” całemu światu o tym bo to jest żałosne.Tak naprawdę ktoś kto o tym opowiada wszystkim i udaje pseudo załamane,ma problem,ale z własną osobowością,ponieważ anorektyczki są skryte i nie obnoszą się ze swoją chorobą tylko tłumią to w sobie…. co po niektóre to chyba jakieś małolaty które na siłę choroby sobie szukają.. ;/ z całym szacunkiem dla prawdziwych anorektyczek!

  60. Wiecie co?nie wiem komu tu ufac kazdy pisze co innego, ja mam 164 cm wzrostu i waze 51 kg chce schudnac ale tylko ze 3 kg nie mam anoreksji(chyba)?ale mam obsesje na punkcie szczuplych lasek no w granicach rozsadku ale szkoda tych lasek one cierpia a ich bliscy razem z nimi one poprostu wiedza co jest grane ale udawaja przed wszystkimi a co najgorsze przed samymi SOBA

  61. Mało przekonujący.

  62. Mam bulimie od 3 lat poryczałem się jak zobaczyłem ten filmik …
    Ludzie wciąż myślą że ta choroba dotyka tylko kobiety to nie prawda …
    mam 182 cm warze 50 kg
    wciąż jestem gruby wiem to ;(

  63. Właśnie jestem w pracy…..wróciły wspomnienia…popłakałam się…..dziś juz jestem zdrowa, wiedza została ;-) , wykorzystuje ją w pracy…zostałam dietetykiem…..teraz pracuję z ,,takimi” JAK JA…….dziewczyny nie poddawajcie się…..a najlepiej w ogóle nie zaczynajcie….życie jest piękne!

  64. nieźle się uśmiałam – dzięki :D

    chcę być anorektyczką,
    jestem gruba choć inni mówią, że chuda

    o jaa :D

  65. ja wam zazdroszcze ze jestescie szczuple ja rok temu wazylam 54kg przy wzroscie 177 teraz waze 66.6 wszyscy sie zemnie nabijaja znajomi mnie doluja np jestesmy na kreglach a on krzycza ale masz wielka dupe !! chciala bym byc szczupla przytylam przez hormony 15kg w 2 miesiace a teraz nie umiem tego zgubic ;(;(;( mam takiego dola !!! pomocy!!

  66. a najgorsze jest to ze przytylam nie perzez to ze sie objadalam tyko przez te glupie leki;/;/ chciala bym zaczac glodowke ale nie umiem tak przestac calkiem jesc ;/;/ a diety?? to mnie dla mnie juz probowalam wszystkiego;/;/

  67. Mam przyjaciółkę która prawdopodobnie jest anorektyczką. Ma 160cm i waży 42kg. Chce schudnąć jeszcze 3, bo kiedyś już ważyła 39kg. Schudła 20kg w 3 miesiące. Boję się o nią. Jedyne co codziennie je to pół jabłka i 5płatków kukurydzianych. DO tego ćwiczy 2h dziennie. Nie wiem jak jej pomóc. Powiedziała mi o tym bo ja też kiedyś stałam na progu tej choroby. Przy wzroście 1,65 ważyłam 48kg i schudłam 12kg w 2 miesiące. Nie wiem jak jej pomóc, mimo że wiem co przeżywa :( Boję sie o tym komuś powiedzieć bo spasą ją jak świnię, a ja wiem jaki to jest ból gdy ktoś cię zmusza do jedzenia

  68. A ja CHCE BYĆ CHORA!!!! CHCE BYĆ TAK CHUDNA I CHCE MIEĆ WSTRĘT DO JEDZENIA!!!!!!!!!! BO JESTEM OKROPNYM GRUBASEM!!!!!! ODDAM WSZYTSKO BY MIEĆ TYLE SILNEJ WOLI CO ONE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! I NIE DAĆ SIE OBRZARSTWU!!!!!!!

  69. Słuchajcie znam dziewczynę…której chcę pokazać film o anoreksji. Podajcie mi proszę jakiś dobry film na ten temat…żeby dalo to jej coś do zoruzmienia..chce ja wybawic od tego. Piszcie na moj mail niunia a 0 0 5 @ wp .pl

  70. Hej dziewczyny…
    Może i to dziwne,ale dostałam anoreksji zaledwie w wieku 12/13 lat.Podobno dziewczyny przeważnie w tym wieku dostają tej paskudnej choroby…
    Mieszkałam z mamą i z bratem we Włoszech,moi rodzice są po rozwodzie.
    Zaczęło się to do tego,że moją grubą koleżanke z klasy wyzywali od krowy,od świni i różnych innych nieprzyjemnych przezwisk.
    Przeważnie nie zwracałam na to uwagi,ale oni bardzo często rozmawiali o tym,co jedzą i ile ważą.
    Ja ważyłam normalnie: 43 kg przy wzroście 1.50 w wieku 12/13 lat.
    Jednak zaczęłam się bać jednej rzeczy: OTYŁOŚCI.
    Nie znałam się na kaloriach,na tłuszczu i na węglowodanach.Zawsze jadłam to,na co miałam ochotę i byłam szczupła.
    Do momentu kiedy zaczęłam przesiadywać na stronce ”zapytaj.com.pl”.
    Na początek sprawdzałam tłuszcz w danych produktach,myślałam,że jeżeli dany produkt ma 0 tłuszczu to od niego nie przytyję.
    Nie byłam do końca pena z tym,że mogę jeść produkty z 0 tłuszczu.
    Zaczęłam zadawać pytania na zapytaj.com.pl w stylu ”Ile mam jeść dziennie?Co to są kcal?Ile mam jeść tłuszczu?”
    Ludzie odpowiadali w różne sposoby,a ja we wszystkie wierzyłam.
    Niektórzy pisali coś w stylu ”najlepiej nic nie jedz,to najlepsza dieta,jeżeli chcesz być chuda”.
    Pamiętam,że taki chłopak mi napisał,żebym jadła kg jabłek i piła butelkę wody dziennie tak jak jego babcia,która bardzo szybko w ten sposób schudła…
    Kiedy napisałam na zapytaj co zjadłam przez cały dzień (ziemniak,pół kotleta,mizeria,2 szkl. jogurtu 3% tłuszczu) to jakiś chłopak mi napisał : ”starasz się jeść mało i nisko kalorycznie, a tak naprawdę jesz bardzo kalorycznie!”
    Przeraziłam się..
    Zaczęłam jeść same owoce i warzywa,tak jak mi doradziła jedna dziewczyna..
    Moja mama nawet nie widziała tego,że tak szybko chudnę,ponieważ miała bardzo dużo problemów..
    Z 43 kg,kiedy zważyłam się pierwszy raz,schudłam do 39 kg,cieszyłam się jak szalona.Moim celem nie było schudnięcie,tylko utrzymanie wagi 43,ale i tak się cieszyłam wagą 39,ponieważ nie miałam już wałeczków.
    Później zaczęłam jeść samą sałatę np z malutkimi kosteczkami sera,to był mój posiłek na cały dzień.
    Aż w końcu mama kazała mi się zważyć jeszcze raz,moja waga wynosiła 35 kg. Mama się przeraziła a ja się cieszyłam.
    Kazała mi jeść na siłę,ja nie chciałam,mówiłam,że jak coś zjem to będę gruba…
    Kiedy ważyłam 34 kg,mama poszła ze mną do szpitala.
    Zaczęłam chodzić do psychologa.
    Niestety to nic nie pomagało.Jeździłam do różnych szpitali psychiatrycznych.
    Kiedy ważyłam 31 kg,to było w czerwcu,mama dostała szału,zaczęła wpychać mi do buzi jedzenie na siłę,wzięła nóż i chciała mnie zabić,może tylko nastraszyć..mój brat jej zabrał nóż z ręki..
    Któregoś dnia moja mama nabrała się tabletek i wylądowała w szpitalu psychiatrycznym,przeze mnie.
    Chciałam wyjechać z Włoch.
    Przez to,że mama chciała mnie zabić znienawidziałam ją.
    Kiedy mój tata się o wszystkim dowiedział,chciał mnie zabrać do siebie,do Anglii.
    Najpierw musiałam zrobić badania krwi.
    Kiedy wypuszczono mame ze szpitala,poszłyśmy na te badania..o dziwo nie było ze mną jeszcze tak źle..
    Tato załatwił mi samolot i po mnie przyleciał.
    W Anglii już kompletnie nic nie jadłam.
    Ważyłam 29 kg przy wzroście 1.54
    Jeździłam do psychiatry co drógi dzień.
    Któregoś dznia,kiedy powtórzyłam badania krwi w Anglii,chcieli mnie zamknąć w szpitalu.
    Obiecałam im,że zacznę powoli jeść,tylko żeby mnie nie zamykali w szpitalu, bo chciałam jechać na wakacje do Polski z ojcem.
    Powoli zaczynałam jeść,nie od razu,ale dzień po dniu było coraz lepiej.
    Kiedy zobaczyłam,że jak jem to nie tyję,zaczęłam jeść bardzo dużo,tylko po to,żeby pojechać do Polski wyglądając jak człowiek ,a nie jak szkielet.
    Przytyłam do 38 kg.
    Wszyscy się cieszyli.Zamieszkałam w Anglii z ojcem.
    Psychiatra stwierdził,że nie powinnam mieszkać z mamą.Nie mogę wchodzić już na strony typu zapytaj.com.pl.
    Teraz ważę 43,mam 1.54 wzrostu ,13 lat i jem normalnie.
    DZIEWCZYNY,NIE MARNUJCIE SOBIE ŻYCIA!

  71. walcz z chorobą mówie ci to bo chyba sama jestem anorektyczką mugł by mi ktoś na to odpisać mam 11 lat waże 29 kg i mam wzrostu 148 i stoje w miejscu od 1 klasy prosze i mi pomuszcie.
    gabrysia

  72. Ja mam 176 cm i ważę ostatnio 46-47 kg..
    Jakis czas temu bylo 44 kg ale jakos to ogarnelam.
    Chce byc chuda chuda chudziutka, ale czasem czuje sie okropnie przez to, ze jestem postrzegana za szkielet, nie rozumim tego…. I znow mi uda przytyly :( ((( Jezu..!! mam w obwodzie juz 43 cm a bylo 40-41 cm..

    Chcialabym si leczyc, ale nie przyjma mnie nigdzie na terapie.. od razu karetka i szpital, a ja tam nie pojde to jakies pieklo..

  73. Hej dziewczyny!Czy ja jestem za chuda?Mam 160 cm wzrostu,ważę 43 kg,mam 12 lat,moje BMI to 16.8.Pliska,napiszcie co o tym sądzicie!

  74. mogłabym prosic o tytuł i wykonawcę piosenki? :) )
    jak nie tutaj:) to
    mail: dorota933@op.pl

  75. Nie będę pisała, że się popłakałam, bo tego nie zrobiłam. Znam realia anoreksji. Wygrałam z nią choć było bardzo ciężko… Zaczęło się od zwykłych, drobnych kompleksów. Zawsze byłam szczupła, ale podczas wielu godzin spędzonych przed lustrem zaczęłam sobie wmawiać ze wcale tak nie jest, ze jestem zbyt gruba… Odrzuciłam słodycze, zaczęłam pic więcej wody, rozpoczęłam ćwiczenia. Dzięki temu schudłam pierwsze 4 kg, później moja waga stale spadała. Ale to mi nie wystarczało. Zrezygnowałam z kolacji, odrzuciłam wszystkie możliwe węglowodany i tłuszcze. Nie jadłam prawie nic, ale wciąż zmuszałam się do ćwiczeń… Ważyłam się dwa razy dziennie- rano i wieczorem- to była moja obsesja… Po pewnym czasie przestałam oglądać się w lustrze bo nie mogłam znieść widoku -wymyślonego- przeze mnie grubasa. Później zatrzymała się miesiączka, zaczęłam tracić włosy, byłam rozdrażniona i często czułam się przygnębiona. Moje dość szczupłe koleżanki uważałam za chudzielce, a sama siebie za grubaskę… Nie mogłam spokojnie spać, liczyłam kalorie, bo bałam się ze rano obudzę się gruba.
    Dzisiaj ważę 44 kg przy wzroście 166, czyli w miarę normalnie- to dzięki pracy lekarzy wsparciu i wierze rodziny i przyjaciół. Teraz mam odwagę powiedzieć ze to koszmar i najgorsza droga w życiu nastolatek, młodych kobiet.
    Dobra rada dla tych, którzy nie akceptują swojego ciała… ANOREKSJA TO ZABURZENIA PSYCHICZNE!!! trzeba tolerować samego siebie… Nie pakujcie się w to bagno!
    Pozdrawiam, Paulina.

  76. Też się poplakałam. Ponieważ ten film jest prawdziwy. Tyle sie traci przez ta chorobę. Wiem o tym. Byłam taka głupia, ale z drugiej strony nie moglam przestać. To smutne, gdy można miec wszystko a ma sie tylko kości i swój kąt do płakania.

  77. Jak się nazywa ta piosenka… wie ktoś?:)

  78. ktoś napisał ‘Rodzice nas bardzo kochają, troszczą się o nas.’ i to samo o znajomych. często anoreksja ma miejsce właśnie przez bliskich, przez chęć dopasowania się do ich wymogów. Trudno jest wtedy mówić o motywacji do powrotu do normalnego życia. Słowa rodziny i znajomych ‘jesteś za gruba’, ‘zrób coś z tym’, ‘weź się w końcu za siebie’ dla nich są tylko chwilą, mówią to, może myślą o tym jakieś maks. 15 min na dzień. a my chodzimy zapłakane przez tydzień, kombinując na wszystkie strony: ‘co jeszcze mogę zrobić ze swoim ciałem?’. To tak, żeby przestrzec wszystkich na przyszłość, żeby nikomu nie wypominać jego wagi.!!!! Proszę.
    co do filmiku ostatnie zdjęcie jest najstraszniejsze. inaczej wygląda to, gdy na to patrzymy, a inaczej w naszych myślach, głowach.. anorektyczki są uwięzione w sobie..

Skomentuj artykuł