Anorektyczka urodziła zdrowe dziecko
Ciało miała tak chude, że widoczny był cały szkielet. Była na granicy śmierci. Kilka lat po trudnej walce stoczonej z anoreksją, 20-letnia Hayley, urodziła zdrowego chłopca – informuje “Daily Mail”. To prawdziwy cud, o którym nie śniła walcząc z anoreksją. Nawet wtedy, gdy wszystko wydaje się być już przesądzone, zawsze pozostaje nadzieja.
Hayley zaczęła się odchudzać już jako 11-letnia dziewczynka. Chciała być bardziej atrakcyjna. Na początku stopniowo zmniejszała porcje jedzenia, potem chowała do kieszeni i wyrzucała, kiedy nie było nikogo w domu. Kiedy wszystko się wydało, dziewczyna była już wyniszczona anoreksją.
W 2005 roku matka zamieściła w internecie zdjęcia wychudzonej Hayley, ku przestrodze innych dziewcząt. Dziewczyna spędziła wiele tygodni w szpitalu próbując przybrać na wadze choć parę kilogramów.
W wielu przypadkach anoreksja trwale uszkadza płodność kobiety, powoduje zanik menstruacji i może być też przyczyną innych dolegliwości, które uniemożliwiają zajście w ciążę. Tym większym zaskoczeniem okazała się wiadomość, iż Hayley jest w ciąży.
Dla osoby, która spędziła całe lata odchudzając się, ponowną pokusą może być chęć zrzucenia wagi, tym razem ciążowych kilogramów. „Chciałabym być chudsza niż jestem obecnie, ale nie chcę wracać do szpitala, dlatego będę jadła normalnie. Zrobię to dla dziecka” - twierdzi Hayley.
Daily Mail, wiadomości.o2.pl
Dodany w: Wyszperane






